poniedziałek, 1 września 2014

Szpilki – jak w nich chodzić

Czółenka sklep online


Szpilki to zdecydowanie synonim kobiecości. Kobiece kształty stają się bardziej podkreślone i seksowne, automatycznie rośniemy, tak samo i rośnie nasza pewność siebie. Niestety, wszystko potrafią zniszczyć źle dobrane buty, zbyt wysoki obcas i nienależyte wyprofilowanie. W takiej sytuacji kobieta wygląda raczej śmiesznie niż dostojnie i  przede wszystkim sama nie czuje się dobrze. Stopy bolą a każdy kolejny krok jest niepewny. Warto znać kilka zasad – jakie buty kupować i jak w nich chodzić, by były komfortowe?
Nie liczy się absolutnie to, jaką mamy nogę. Stopa może być mała, duża, szeroka lub wąska. Mimo to w butach do nauki chodzenia trzeba czuć się przede wszystkim wygodnie. Odwiedzamy więc sklep z butami damskimi i do dzieła! 

Na początek należy wybierać stabilne obcasy, ponieważ nie możemy dopuścić do sytuacji, kiedy nogi się chwieją. Buty muszą być również dobrze wyprofilowane, aby stopa leżała wygodnie i nie męczyła się zbytnio. Unikajmy też ostrych kantów, ponieważ te obcierają stopy. Wygodne buty prawie zawsze posiadają tzw. „przelotkę” – poduszeczkę, którą montuje się pomiędzy palcami i śródstopiem. Jeżeli nie możemy kupić takiego obuwia, warto zainwestować w silikonowe wkładki (koszt około 20zł). Najlepszym materiałem z jakich powinny być wykonane nasze pierwsze szpilki, powinna być naturalna skóra, która dopasuje się do kształtu stopy. Pantofle damskie muszą być również dobrane do długości  i wielkości stopy. Nie mogą być nigdy za luźne. Dopuszcza się za to aby były nieco ciaśniejsze, ponieważ każde szpilki rozciągają się w pewnym stopniu. Kiedy mierzymy buty, zwracajmy uwagę na tęgość stóp. Do szerokich stóp buty muszą być szersze, w przeciwnym razie grożą nam bolesne odciski i obtarcia po bokach stóp.  Tęgość stopy ma swoją numerację i wygląda ona dość prosto. Stosuje się do niej litery od E do I. E – bardzo wąska stopa,  I – bardzo szeroka. Najbardziej powszechnymi „tęgościami” są F –średnio wąska i G- średnia.

Jeżeli mamy już buty, teraz pora na kolejny krok.  Wkładamy nowe szpilki i stajemy prosto, lecz w lekkim rozkroku. Ramiona należy ściągnąć wtedy do tyłu i patrzymy prosto przed siebie z lekko uniesioną głową. Nie pochylamy głowy, nie patrzymy na buty i pod nogi. Nie przechylamy się ani w przód ani w tył, staramy się trzymać prostą postawę. Starajmy się na początku chodzić bez obciążenia – np. torebki. Pozwoli się to poczuć stabilnie. Ćwiczyć chodzenie na szpilkach najlepiej jest w domu. Chodzenie po dywanie o krótkim włosiu rozpoczynamy od próby stawiania kroków, które nie byłyby głośne (staramy się nogę stawiać lekko, nie tłukąc obcasami). W chwili, kiedy czujemy że dotykamy butem podłoża, stawiajmy najpierw przednią część stopy a potem tylną. Taki zabieg powoduje, że nasz chód wydaje się niezwykle lekki. Nie chodzimy na ugiętych nogach – staramy się je prostować. Nie stawiamy też dużych ani zbyt małych kroków. 

Powinniśmy chodzić w sposób wyważony – nie za szybko i nie za wolno. Chodząc na obcasach nie musimy od razu robić tego jak modelki na wybiegu. Lepiej stawiać nogi obok siebie niż iść „noga za nogą” po jednej linii.  Zdecydowanie łatwiej wtedy poczuć się na podłożu stabilnie i pewnie, co pozwala nie patrzeć na buty.

Stopy powinny się szybko przyzwyczaić do chodzenia na obcasach. Trening czyni mistrza – im częściej będziemy zakładać czółenka damskie na obcasie, tym lepiej się nam będzie w nich poruszać i będziemy to robić z większą gracją. Wybierając się na przyjęcie lub do pracy na obcasach, pamiętajmy żeby spakować do torebki płaskie balerinki. Wtedy w każdej chwili można zmienić buty aby odpocząć od szpilek. Dobrym sposobem jest również stopniowe zwiększanie dystansu podczas chodzenia – za każdym wyjściem przemierzajmy większą drogę, aż do momentu aż stanie się ona zupełnie obojętna. Kiedy już nauczymy się pewnie stąpać na obcasach, możemy stopniowo zwiększać  długość szpilki.